Strona główna

Nowy lay, buda i konie :)




Tak więc kiepski nastroj już mo w miare przeszedł...no dobra przeszedl mi, ale to nie zmienia faktu,
że potrzebuję WAKACJI.
Dzisiaj nie było sprawdzianu z geografii z 63 stron zielonego działu w podręczniku, więc jest ok.
No prawie ok, bo pisaliśmy kartkówkę z matmy no i zapowiada sie pierwsza kosa w tym semestrze (nie licząc religii) :/ fajnie, nie?!
Tak poza tym to może zauważyliście, że zmieniłam szablon?! Nie jest zaden koński ani nic, bo nie czuję wewnętrznej potrzeby, a poza tym nie mam zadnych
ciekawych zdjec Trufli :] No i oczywiście kojarzy mi się z latem, ktore zbliża się wielkimi krokami :) No może z tymi wielkimi krokomi to przesadziłam, bo
aktualnie jest ZIMNO ale jeszcze w weekend bylo cieplusieńko. (pomijam prognozy pogody, ktore zapowiadaly snieg z deszczem).
Na konisiach ostatnio byłam w weekend. Nie jezdzilam, bo wszystkie koniki chodzily po ok. 5-7 godzin, wiec stwierdziłam, ze się poświęcę.
Jeśli chodzi o Ambi to siedziałam na niej jakieś 10 min. ale to tylko na kantarku, a pani Ania trzymala lonze :]
No ale zawsze cos. W weekend odwiedzila nas w stajni Madzia P. z mojej klasy, bo jej siostra uczy sie jezdzic. A tak w ogole to sie okazalo, ze to jest
bardzo dobra kolezanka Ani P. i Agatki Ł. no patrzcie, jaki ten swiat maly :P Poza tym na konisiach nic się specjalnego nie dzialo. Z Karolinka lonzowalysmy w sobote Tajfuna i bylo nienajgorzej biorac pod uwage, ze on nie umie nic! a potem jeszcze w niedziele z
Ania P. Tajfunka (Ania sie nim opiekuje) A! i jeszcze w niedziele Tanzi z Karolinka (opiekuje sie nia Agatka Ł.) no i gratulacje dla Agatki, bo Tanzi chodzi swietnie.
A z okazji tego, ze Agatka ma kare :/ obiecalam jej, ze wylonzuje Tanzi w piatek i w sobote, ale w piatek nie wiem czy bede :/ no i jak Ania chce to Tajfuna w miare mozliwosci tez o ile nie dostane pierdolca :P
Ekhem...co ja jeszcze mialam pisac?
A! No wiec mialam byc na koniach w piatek, bo moja klasa miala jechac na wycieczke rowerowa, a ja mialam nie jechac, bo moj rower nie nadaje sie aktualnie do uzytku.
Potem był pomysł, zeby w razie złej pogody pojsc na zamek na wycieczke i wtedy bym szla ale i tak na konie pozniej bym poszla (prosilismy jeszcze K. zeby zamiast na zamek isc do kina ale dupa.)
No ale oczywiscie z jakiejkolwiek wycieczki nici, bo skarzyly sie na nas 4 nauczycielki (albo 3).
K****, czy to moja wina jest, ze my mamy takich debili w klasie?! Jestem zbulwersowana :P
Ale tak na serio co mnie obchodzi jakas katechetka albo matematyczka co na zastepstwo przyszla?? A poza tym ja nie przeszkadzalam, wiec ja rządam wycieczki!! :P
Najlepsze w tym wszystkim bylo to, ze mielismy na piatek zapowiedziany spr. z techniki i ta wycieczka by nas od niego ratowala, ale na szczescie dzisiaj nie bylo pana D. i nie bylo powtorzenia i spr. bedzie pozniej :].
To chyba tyle co chcialam napisac.

Jeszcze czuję się zobowiązana do pozdrowien mimo, ze uwazam, ze wyszly z mody (prawda, Paulus) no ale biorac pod uwage to, ze jest szansa na wiecej komentow to pozdrawiam:
*Tucha
*Beatke
*Agniesię
*Ritelca (Ekstazia, Celek)
*Werę (Kaskada)
*Agatkę Ł. (Tanzi)
*Anię P. (Tajfun)
*Kaprioleczkę (wiadomo :] )
*Paulę :*
*Olgę (Tarzi)
*Magde (Maleńka)
*Agnieszkę z espanola :D i Kędziora :P (imieninki dzisiaj)
*Kasie z Wawy (KH)
*Idusie (tajfunek :P)
*wszystkich, ktorzy czują się pominięci :]


P.S. Benedykt XVI nasz nowy Papież. Oby choć w połowie dorownał Janowi Pawłowi II.

P.S.2. Dzieki za wszystkie komenty do poprzedniej notki :* i licze na komenty do tej.

P.S.3. Wejdźcie na: klik -natural method :)
No i na: grono - jak ktoś chce zaproszenie to pisać (jest szansa, ze umiem je wyslac :P). No ale KaHa pomoze jak cos, prawda :]

papapapa
2005-04-20 19:49:15 skomentuj (19)